Pokazywanie postów oznaczonych etykietą day. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą day. Pokaż wszystkie posty
Top 5 moich ulubionych książkowych ojców.

Top 5 moich ulubionych książkowych ojców.



Top 5 moich ulubionych książkowych ojców.

Dzisiaj jedno z piękniejszych dni w roku, a mianowicie Dzień Ojca.
Kto jeszcze nie złożył życzeń swoim tatom to niech jak najszybciej to nadrobi ! Z tej okazji przygotowałam dla was moje top 5 ulubionych książkowych ojców. Dodatkowo będę miała dla was jedno dodatkowe miejsce, ale o tym przekonacie się już za moment. Zaczynamy :)
Postacie które wymienię w rankingu nie są ustawione w jakiejś konkretnej kolejności, wszystkie z nich lubię tak samo mocno !

Miejsce 5 – Ojciec Katniss z trylogii „Igrzyska Śmierci”
Mimo tego że w całej serii nie jest wspomniane o nim bardzo dużo, z tego względu że zmarł bardzo nagle jest dla mnie idealnym ojcem. Od zawsze troszczył się o swoje córki, dom, żonę. Gdyby nie jego przedwczesna śmierć jestem pewna że byłby idealną ostoją dla zagubionej, zmuszonej do pełnienia bardzo ważnej funkcji córki.

Miejsce 4 – Ojciec Rosie z książki „Love, rosie”
Od samego początku był dla córki jedną z najbliższych jej osób. Nigdy jej nie oceniał, nie prawił morałów, starał się być dla niej wsparciem w każdej sytuacji. Kochał swoją rodzinę ponad wszystko i zawsze stał za nią murem. Do samego końca był dla Rosie wzorem, wsparciem, pomagał jej jak tylko potrafił. Częściej myślał o innych niż o sobie, potrafił pozytywnie zaskakiwać i powodować uśmiech u swojej córki nawet w najcięższych chwilach.

Miejsce 3 – Brian z „Bez mojej zgody”
Brian to idealny ojciec i mąż. Mimo tego jak choroba córki, wszelkie decyzje jakie musiał podjąć aby ratować rodzinę wpłynęły na niego zawsze potrafił cieszyć się z każdej chwili. Starał się spełniać marzenia umierającej córki, ale nie chciał porzucić przy tym innych swoich dzieci. Próbował pogodzić wszystkie swoje role jak najlepiej potrafił.

Miejsce 2 – Artur Wesley z serii „Harry Potter”
Jest to ojciec lekko zagubiony, skołowany jednak przez cały czas troszczy się o swoją liczną rodzinę i przyjaciół. Jest w stanie poświęcić bardzo wiele dla dobra innych, walczy wtedy kiedy jest to od niego wymagane mimo strachu jaki w nim z pewnością drzemie.

Miejsce 1 – Daniel Stone z „Dziesiątego kręgu”
Jest to zwyczajny człowiek, pełen wad i co najważniejsze potrafi się do nich przyznać. Prze pewien czas zachowuje się nadopiekuńczo jednak po pewnym czasie zdaje sobie z tego sprawę i próbuje naprawić błędy jakie popełnił. Jest w stanie poświęcić wszystko dla swojej córki, aby ratować ją, pomóc podnieść się z upadku. Jest wspaniałym ojcem dla którego najwyższą wartością jest rodzina i jego córka.

Dodatkowe miejsce.

Nie byłabym sobą gdybym w tym zestawieniu nie wspomniała o Bobym z serialu Supernatural. Mimo że tak naprawdę nie jest to prawdziwy ojciec Sam'a i Dean'a to próbuje jak może aby go im zastąpić. Troszczy się o nich jak tylko może, jednak zawsze jest z nimi szczery nieważne jak prawda byłaby ciężka i bolesna. To przykład na to że nie tylko więzy krwi mówią nam kto należy do naszej rodziny.

Wszystkim tatom chciałabym złożyć jeszcze raz wszystkiego 
najlepszego, uśmiechu i codziennej radości z życia ! :)   
Copyright © 2014 Poczytajmy coś ! , Blogger