Top 5 moich ulubionych lektur.
Jako że już zaczął się wrzesień nie mamy tyle czasu na czytanie, a książkami po które sięgamy najczęściej są lektury. Niektóre nie są ciekawe inne wręcz przeciwnie dlatego przygotowałam wam zestawienie 5 moich ulubionych szkolnych lektur, które przeczytałam jak do tej pory :)
#5
"Dziady" Adam Mickiewicz
Mimo że czytałam jak narazie tylko jedną część "Dziadów" bardzo lubię tą lekturę i już nie mogę się doczekać jak w tym roku będę mogła przeczytać kolejną część !
#4
"Śluby panieńskie" i "Zemsta" Aleksander Fredro
Bardzo lubię Aleksandra Fredro. Jego styl jest lekki i w niektórych momentach naprawdę zabawny co tylko umila przymusową lekturę. Jego dramaty czyta się lekko i przyjemnie, aż nabrałam ochoty ponownie po nie sięgnąć.
#3
"Balladyna" Juliusz Słowacki
Nie jestem w stanie wam powiedzieć jak wielkie emocje towarzyszyły mi przy czytaniu tej lektury. Uwielbiam ją niezmiennie już od wielu lat.
#2
"Chłopcy z Placu Broni" Ferenc Molnar
Jejku, co to były za emocje ! Pierwsza książka na której płakałam rzewnymi łzami i do tej pory uwielbiam do niej wracać. Przesłanie jakie niosła, jej wielkość są nieopisane i z chęcią czytałabym ją w kółko i w kółko.
#1
"Mały Książę" Antoine de-Saint Exuperie
Nie sądziliście chyba że w tym zestawieniu zabraknie mojej ukochanej książki ? Odkąd ją przeczytałam jestem w niej zakochana. Jest to jedna z moich ulubionych pozycji za całokształt. Wspaniałe wykonanie, niesamowite przesłanie i ponadczasowość którą z roku na rok coraz bardziej doceniam.
#Bonus
Jakie by było zestawienie bez bonusu ? Dzisiaj bonusem są dwaj wielcy poeci a mianowicie Krzysztof Kamil Baczyński i Bolesław Leśmian. Ich prozę cenię niesamowicie. Uwielbiam ich styl, ukryte znaczenia, metafory. Wszystko wspaniale się dopełnia i pozwala czytelnikowi wczuć się w klimat jaki panował podczas tworzenia dzieła :)
