W KSIĄŻKOWYM OGNIU PYTAŃ ! - WIELKI KSIĄŻKOWY WYWIAD Z BLOGERAMI I VLOGERAMI KSIĄŻKOWYMI !

Cieszy mnie bardzo fakt, że coraz więcej blogerów i vlogerów zgodziło się wziąć udział w Książkowym ogniu pytań ! 

Po statystykach wnioskuję również, że seria postów wam się spodobała, dziękuję bardzo za tak ciepłe przyjęcie wywiadu z Marthą ! :)

Dzisiaj zapraszam was na zapoznanie się z odpowiedziami równie wspaniałej Cat, którą możecie znać z vloga Cat Vloguje ! Ogromnie jej dziękuję za wzięcie udziału i poświęcenie swojego wolnego czasu na wzięcie udziału w mojej akcji. Ślę moc uścisków i mam nadzieję, że nie będzie to ostatnie przedsięwzięcie w jakim wzięłyśmy wspólnie udział ! :)

Przejdźmy jednak do samych odpowiedzi. Dla osób, które nie widziały wpisu z Marthą gdzie wyjaśniam wszystkie zasady odsyłam do zapoznania się z postem


W książkowym ogniu pytań! - Cat Vloguje  





Przykładowe pytanie: Harry zadaje takie pytanie Dumbledorowi w jednej z czesci serii
„Niech mi pan powie jeszcze tylko jedno – odezwał się Harry. – Czy to dzieje się naprawdę, czy tylko w mojej głowie?”
I to jest rowniez pytanie kierowane do ciebie, interpretujesz dowolnie, odnoszac do siebie, dowolnej ksiazki, filozofujesz czy odnosisz do samego Harry'ego. Jak tylko masz ochotę, wyobraź sobie, że bohater kieruje pytanie zamiast do Dumbledora to do ciebie.



1. - Przez wszystkie te tysiąclecia ludziom nie udało się rozgryźć zagadki, jaką jest miłość. Na ile jest sprawą ciała, a na ile umysłu?
Ile w niej przypadku, a ile przeznaczenia?
Stephenie Meyer „Intruz”

Cat: Skoro ludziom przez tysiąclecia nie udało się rozgryźć tej zagadki, ja chyba również nie mogę podjąć się definiowania tego, czym jest miłość. To chyba suma przypadku i przeznaczenia, to troszczenie się o kogoś bardziej, niż o samego siebie, to uczucie mimo wszystko, a nie za coś. Ale dzisiaj to już chyba niewiele znaczy, w końcu „kocha się” wszystko i wszystkich, od nowych butów, przez ładną okładkę książki, na widoku za oknem skończywszy. Miłość niesłusznie straciła na wartości, stając się synonimem ‘lubienia’.

2. - Bądźcie szaleni, ale zachowujcie się jak normalni ludzie. Podejmijcie ryzyko bycia odmiennymi, ale nauczcie się to robić, nie zwracając na siebie uwagi. A teraz skupcie się na tej róży i pozwólcie, by objawiło się wasze prawdziwe JA.
- Co to jest prawdziwe JA?
Paulo Coelho „Weronika postanawia umrzeć”
Cat: Nobla temu, kto znajdzie odpowiedź na to pytanie! To chyba ta twarz, którą kryjemy za maską bycia swoim przeciwieństwem tylko po to, żeby się komuś przypodobać, pasować do innych, znaleźć swoje miejsce w grupie, zostać popularnym czy osiągnąć cel.

3. - Nie wiem, co mi się stało. Nie obraź się, ale czasem człowiek nabiera większej swobody przy kimś obcym niż przy kimś, kogo bardzo dobrze się zna. Skąd się to bierze?
Carlos Ruiz Zafón „Cień wiatru”
Cat: Ktoś, kogo się dobrze zna, zazwyczaj również o nas wie wszystko -w związku z czym ma na nasz temat zdanie, ma względem nas oczekiwania, wykreował sobie jakiś obraz w głowie – obraz do którego wypada nam się upodobnić. Obcy zazwyczaj nie ocenia i nie oczekuje, bo jest tylko na chwilę - łatwiej mu powiedzieć prawdę, bo nie będzie się ona wiązała z rozczarowaniem.

4. - Chodzi o to, że należy trzymać się blisko przyjaciół, a wrogów jeszcze bliżej?
Cassandra Clare „Miasto Upadłych Aniołów”
Cat: Nie, chodzi o to, że trzeba wszystkich trzymać tak samo na dystans. Nieraz wróg pomoże nam wtedy, kiedy przyjaciel się odwróci i odwrotnie – przyjaciel potraktuje nas gorzej niż wróg. W zasadzie tylko zachowanie zdrowych relacji, bez nadmiernego zaufania i oddawania swojego życia w cudze ręce pozwala sprawować nam pełną kontrolę i nie prowadzi do problemów.

5. - Co zobaczyłaś, kiedy umarłaś? - Uśmiecha się półgębkiem, niepewnie, jakby czuł się zażenowany własnymi słowami. - Bo chyba nie Morze Spokoju?
Katja Millay „Morze spokoju”
Cat: Jeszcze nie umarłam, jak już do tego dojdzie, to postaram się znaleźć jakiś sposób, żeby to opisać. To byłby bestseller!
6. Czy jeśli człowiek długo przed czymś się broni, traci to zupełnie?
Cassandra Clare „Mechaniczny książę”
Cat: Zazwyczaj tak – niewiele jest takich sytuacji, w których wielokrotnie mamy możliwość wyboru, zmiany pierwotnej decyzji. Każde działanie wywołuje konsekwencje, tworzy jakiś ciąg przyczynowo-skutkowy, więc nie można zakładać, że z każdej decyzji da się wyjść obronną ręką i że po jakimś czasie ten ciąg pozwoli nam wrócić do sytuacji podejmowania pierwszej decyzji – tak, żeby jednocześnie mieć ciastko i zjeść ciastko.  


Mam nadzieję, że i tym razem odpowiedzi uczestników zabawy wam się spodobały. Liczę, że będziecie bacznie obserwować bloga, aby nie przegapić kolejnej odsłony W książkowym ogniu pytań ! Do zobaczenia przy następnym poście ! :)


1 komentarze:

  1. Iza, bardzo dziękuję za zaproszenie! To zdecydowanie najbardziej oryginalny wywiad, jakiego udzielałam : D

    OdpowiedzUsuń

 

Obserwatorzy

Lubimy czytać

Łączna liczba wyświetleń